Poniedziałek  23.10.2017

Bogna Ferensztajn odważnie: szkoły gotowe na sześciolatków

Lubuska kurator oświaty Bogna Ferensztajn ujawniła wyniki raportu z przygotowań szkół do przyjęcia najmłodszych uczniów. Zapewnia, że rodzice nie muszą się martwić. – Jest dobrze i bardzo dobrze. Najlepiej w Zielonej Górze – przekazała mediom.

W konferencji prasowej w Lubuskim Urzędzie Wojewódzkim uczestniczyli: wojewoda lubuski Jerzy Ostrouch, lubuska kurator oświaty Bogna Ferensztajn, także Elżbieta Ryczek, dyrektor Szkoły Podstawowej w Podmoklach Małych na terenie Gminy Drezdenko (perfekcyjnie przygotowana szkoła na przyjęcie sześciolatków) i Maciej Pietruszak, burmistrz Drezdenka.

Wojewoda lubuski Jerzy Ostrouch na początek raportowania przypomniał, że od 15 stycznia do końca kwietnia w lubuskich szkołach trwały doraźne kontrole. Ocenił, że ze wszystkich przedstawionych materiałów tak naprawdę najważniejszy jest ostatni z 13. slajdów – to mapa województwa w rozbiciu na poszczególne powiaty, która wskazuje stan przygotowań szkół do przyjęcia sześciolatków. Wynika z niej, że placówki są dobrze i bardzo dobrze przystosowane do realizacji nowego zadnia. – To pierwsza konferencja z całego cyklu poświęconego sześciolatkom w szkołach, następną przygotujemy z przedstawicielami organów prowadzących inne szkoły. Teraz, jeżeli pozwolicie, zostawię państwa w rękach profesjonalistów i udam się do swoich zajęć.

Lubuska kurator oświaty Bogna Ferensztajn podkreśliła, że największą rolę do spełnienia w procesie zmian ma dyrektor szkoły – ciążą na nim ogromne obowiązki. – Musi sobie radzić z szeregiem rzeczy – od nadzoru po dbałość o infrastrukturę szkoły – zaznaczyła..

Kontrola miała na celu wsparcie szkół w lepszym przygotowaniu do obniżenia wieku szkolnego. Kuratorium zdiagnozowało 278 placówek publicznych podstawowych – bez szkół specjalnych, których system działania nie podlega obniżeniu wieku szkolnego. Z przedstawionych danych wynika, że 178 z tych szkół jest na wsi, 73 w małych miastach i 27 w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców – w Zielonej Górze 13, a w Gorzowie 14.

Dzieci, które już ruszyły do podstawówek w wieku sześciu lat jest obecnie w klasach 1-3 3196, w przyszłym roku będzie ich 9747, a za dwa lata 14.378. – Najwolniej będzie przyrastać liczba sześciolatków w dużych miastach, bo w tak zlokalizowanych szkołach młodsze roczniki są już przynajmniej od roku – zwróciła uwagę B. Ferensztajn. Najbardziej dynamiczny przyrost, trzykrotny a nawet siedmiokrotny, zapowiada się w małych miastach i na wsiach. To oznacza, że właśnie te placówki muszą znacznie zmienić swoje oblicze, aby przystosować program i działania do potrzeb sześciolatków.

Jak przygotowano arkusz kontroli? – Przyjęliśmy postawę dzieci i rodziców, którzy chcą wejść do konkretnej szkoły. Patrzyliśmy na wszystkie obszary funkcjonowania placówki – na to czy jest przyjazna, na przykład czy ma płot, czy jest kontrolowana, czy otoczenie sprzyja, aby dziecko czuło się dobrze i bezpiecznie w szkole – tłumaczyła lubuska kurator. Ponadto wizytatorzy sprawdzali pomieszczenia szkolne – przede wszystkim to czy są przyjazne dla dziecka. Także place zabaw i miejsca zabaw oraz to czy we wszystkich placówkach nauczyciele troszczą się o dzieci – zwłaszcza w czasie gdy nie ma lekcji.

Kuratorium skontrolowało wszystkie z 278 lubuskich szkół – wydało 931 zaleceń, z czego do dziś zrealizowano 834, a 49 szkół przygotowuje się do ponownej kontroli. Czy nauczyciele są przygotowani do pracy z sześciolatkami? Jak zapewnia kurator, pod tym względem szkoły przygotowane są najlepiej. – Było tylko kilkoro nauczycieli, którzy nie mieli odpowiedniego przygotowania, ale już je uzupełnili. Zatem mogę zapewnić o stuprocentowych kwalifikacjach lubuskich pedagogów do wykonywania zadań – powiedziała.

Gorzej jest z obecnością psychologów w placówkach – mogłoby być ich więcej... Według B. Ferensztajn trudności emocjonalne młodszego dziecka w nowych warunkach są większe niż choćby siedmiolatka. Zatem szkoły podstawowe potrzebują większego wsparcia w tym zakresie. Największy problem z psychologami jest na wsiach, bo w dużych i średnich ośrodkach jest bliżej do poradni psychologiczno-pedagogicznych. Jeżeli chodzi o specjalistów pedagogów i logopedów sytuacja wygląda dużo lepiej, bo niemal we wszystkich placówkach są takie osoby.

Z kontroli kuratorium wynika też, że opieka świetlicowa w lubuskich szkołach jest na poziomie stu procent – wszystkie szkoły mają zorganizowane miejsca gdzie dzieci mogą oczekiwać na przyjazd swoich rodziców. Ale w pomieszczeniu świetlicowym dzieci nie siedzą. Są pod opieką nauczyciela, który organizuje im czas. Inna dobra informacja: prawie wszystkie placówki oferują posiłki dla uczniów – od suchego prowiantu po pełne obiady. – Jest tylko kilka szkół, które nie oferują żadnego posiłku, ale będziemy się starali pomóc takim placówkom, bo dziecko głodne nie ma najmniejszej ochoty na naukę i nie jest w stanie aktywnie uczestniczyć w zajęciach – przyznała kurator.

Wyposażenie w odpowiednie pomoce dydaktyczne? B. Ferensztajn zaznaczyła, że w niektórych szkołach ta sprawa nie była traktowana z należytą powagą. Ale dzięki kontroli udało się dotrzeć do dyrektorów i wytłumaczyć im, że zorganizowanie odpowiednich przyborów do nauki jest niezwykle ważne. Tylko pojedyncze szkoły w regionie mają do uzupełnienia ten brak.

Za to całkiem nieźle jest ze sprzętem audiowizualnym i komputerami z dostępem do internetu oraz wydzielonymi częściami rekreacyjnymi w pomieszczeniach do nauki. – Udało nam się z pomocą dyrektorów i organów prowadzących poprawić sytuację – w każdej klasie jest, bądź do września będzie, komputer z dostępem do internetu – podkreśliła kurator.

W całym regionie Kuratorium Oświaty nie odnotowało szkoły, która byłaby źle, niedostatecznie bądź miernie przygotowana na przyjęcie sześciolatków. Zatem w Lubuskiem mamy pod tym względem jedynie dobre i bardzo dobre placówki. Zero niezrealizowanych zaleceń kuratorium było w Zielonej Górze – zatem tam są najlepiej przygotowani. Z kolei w powiecie żarskim była tylko jedna szkoła ze sporą liczbą zaleceń. Gorzów w tej klasyfikacji niczym szczególnym się nie wyróżnia – u nas nie jest ani najgorzej, ani najlepiej.

10 procent szkół po kontroli kuratorium nie miało żadnych zaleceń. Co to znaczy? Takie placówki są kompletnie gotowe na przyjęcie sześciolatków.

Adam Oziewicz

  1. Adres redakcji:
  2. ul. Łokietka 32/40 (kaskada, III p.)
  3. 66-400 Gorzów Wielkopolski
  1. Nasze telefony:
  2. redakcja: 95 736 62 22
  3. sekretariat: 95 736 62 22 wew. 100
  4. reklama: 95 736 62 22 wew. 102
  1.  
  2.  
  3.  
  1. Copyright 2017 tylko gorzów
  2. Design by trzyGieGRX design studio
  3. 13084