No, nareszcie. Jak w domu – tak się właśnie czuję. Bez dwóch zdań, po pierwszym, zmienionym, zarazem wariackim numerze „tg” znowu wszystko po staremu.
Kiedy telepało nas ze złości, a co dawało nadzieję? Co „kręciło” gorzowian przez ostatnie dwanaście miesięcy? Lokalna polityka? Miejskie inwestycje? Jasne! Szkoda tylko, że to, co najważniejsze, rozgrywało się w sądach, prokuraturach lub siedzibach centrali partii. Ostatecznie, zwykli gorzowianie musieli sami zadbać o swoje sprawy.
Biznes w Gorzowie to... krew, pot i łzy. Ale co jeszcze?
Tak, konsultujmy, ale z mieszkańcami
PRAWDA/FAŁSZ
Filharmonia Gorzowska, Grodzki Dom Kultury...
Nasze miasta mają plany rozwoju i perspektywy coraz lepszej przyszłości. Głośniej mówi się o inicjatywie wspólnego, kostrzyńsko-słubickiego powiatu. W 2012 rok Kostrzyn wkracza z 60-milionowym budżetem. Największą inwestycją będzie modernizacja ulicy Gorzowskiej i Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Nieco mniejszy jest budżet Słubic. Tu priorytetem jest budowa Polsko-Niemieckiego Przedszkola Równych Szans. Najwięcej magistraty przeznaczą na oświatę i pomoc społeczną. Spytaliśmy burmistrzów, jaki to będzie rok.
Ciemno, zimno, wszędzie torowisko – nie wiadomo co robić, a skład rusza na Szczecin. Wyobrażacie sobie? Dwoje gorzowian nie musi się wczuwać, bo sami to przeżyli. Ich pociąg zatrzymał się w Krzyżu, kilkadziesiąt metrów od peronu!
Wypadek, i co dalej? Jak to jest, że jedni radzą sobie z niepełnosprawnością, a inni słabną? Co takiego się stało, że Maciej Stefaniak się nie dał? Gorzowianin, mimo paraliżu czterokończynowego, prowadzi własną firmę, gra w rugby na wózkach, po prostu żyje…
Kierujący Gorzowskim Centrum Medycznym przy Górczyńskiej odnotowują coraz większe zainteresowanie placówką Z tygodnia na tydzień jest coraz więcej wizyt – to oznacza, że rośnie liczba odwiedzin u specjalistów, ilość usług diagnostycznych, czyli wykonanych zdjęć RTG, także badań laboratoryjnych